Bitcoin - jak zarabiać na kryptowalutach?

Bitcoin inwestowanie – jak zacząć karierę tradera?

Wiele osób zdaje sobie sprawę, że wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych na wydajną koparkę kryptowalut jest inwestycją przekraczającą ich możliwości. A zatem, pozostaje druga forma inwestycji, czyli rynek Forex, na którym będziemy mogli inwestować w kryptowaluty i sprzedawać je po znacznie wyższych cenach. Niektórzy ludzie na Bitcoinie zostali milionerami, to fakt udokumentowany i potwierdzony. Gdy jeden Bitcoin kosztował poniżej 100 PLN spora grupa inwestorów zakupiła duże ilości tej kryptowaluty. Załóżmy, że w tamtych czasach (2 lata temu) zainwestowaliśmy 10,000 PLN w 100 Bitcoinów. Dzisiaj, nasz zysk wyniósłby 3 miliony PLN ponieważ, jeden Bitcoin przekroczył barierę 30,000 PLN.

Wielu inwestorów twierdzi, że to jeszcze nie koniec. Traderzy wybierają inne, tańsze kryptowaluty, ale dziś skupimy się na Bitcoinie. Jak zacząć swoją przygodę w Bitcoin inwestowanie? Najpierw musimy znaleźć odpowiedniego brokera, który w swojej ofercie dysponuje rynkiem kryptowalut. Jeszcze rok temu byłoby to wymagające zadanie, dziś, co drugi serwis brokerski pozwala traderom na spekulowanie cenami kryptowalut. Nie będziemy tu pisać o technikach analizy, formach inwestycji krótkoterminowych. Opowiemy o podstawach długoterminowego inwestowania w Bitcoin.

Gdy już znaleźliśmy brokera, należy założyć swoje konto. Pamiętajmy, że musimy dysponować skanem dokumentu potwierdzającego tożsamość oraz dowolnym rachunkiem w wersji elektronicznej, na którym znajduje się potwierdzenie naszego adresu zamieszkania. Jest to niezbędne by zweryfikować swoje konto i rozpocząć przygodę z inwestycjami. Ważną kwestią jest również budżet początkowy. O ile możemy zacząć od dowolnej kwoty, to inwestycje w Bitcoin wymagają sporego nakładu finansów rzędu kilku tysięcy złotych.

Zacznijmy od podstaw. U internetowych brokerów nie zainwestujemy tak po prostu w Bitcoina. Inwestujemy w pary walutowe. Najbardziej popularną parą jest BTC/USD, czyli Bitcoin w zestawieniu z dolarem amerykańskim. Tak naprawdę, zważając na skalę wzrostu cen kryptowalut, nie różni się to niczym od zwykłej inwestycji w kryptowalutę. O ile w innych parach walutowych kurs dolara miałby ogromne znaczenie, tutaj wpływa na wysokość zysków. Optymalną sytuacją jest wzrost Bitcoina i spadek dolara amerykańskiego, ponieważ w tej sytuacji nasze zyski będą największe.

Aktualnie, jeden wolumen pary walutowej BTC/USD to koszt blisko 10,000 dolarów. Na szczęście, na rynkach walutowych możemy także inwestować w loty, czyli ułamek wolumenu. Większość traderów zezwala w obszarze kryptowalut na najmniejszą inwestycję w wysokości 0,10 wolumenu, jednak są i tacy brokerzy, którzy pozwolą nam wykupić już 0,01 wolumenu. W przypadku pierwszego scenariusza (0,10) musimy dysponować przynajmniej 3,000 PLN by dokonać inwestycji. W drugim scenariuszu (0,01) wystarczy nam 300 PLN.

Na samym starcie zaczniemy od straty. To całkowicie normalne, ponieważ koszt zakupu Bitcoina jest nieco droższy niż koszt sprzedaży. Różnica jest nieznaczna i wynosi 10 dolarów. Zważając na skalę zmian wartości Bitcoina, to tyle co nic. Załóżmy, że zainwestowaliśmy 3000 PLN i zakupiliśmy 0,10 wolumenu. Kiedy zyskamy? Oczywiście w sytuacji, gdy wartość Bitcoina pójdzie w górę. Eksperci są zgodni, że kryptowaluta nie zakończyła jeszcze swojej podróży w górę. Załóżmy, że za pół roku, jeden Bitcoin będzie kosztował 35,000 PLN. Wtedy, koszt 0,10 wolumenu będzie wynosił 3,500 PLN. Cena sprzedaży będzie nieco niższa, w zakresie 3,450 PLN. Jednak w tym momencie zarobiliśmy na czysto 450 PLN. Realnych zmian wartości nie jesteśmy jednak w stanie oszacować, to pewien haczyk.

Kryptowaluty są bańkami spekulacyjnymi i nie mają realnej wartości. Dlaczego? Ponieważ nie ma mennicy wydającej tą walutę oraz nie ma komisji nadzoru finansowego wpływającego na ich cenę. Tylko dlatego, wzrost ze 100 dolarów do 10,000 dolarów był możliwy. Ale to działa w dwie strony, również w dół. O wartości Bitcoina decydują nastroje inwestorów. Dopóki kryptowaluty będą cieszyć się taką popularnością, wzrosty dalej będą notowane. Ale spadek wartości oznacza olbrzymie straty.

Na koniec grzechem byłoby nie wspomnieć o pojęciu dźwigni finansowej zwanej również lewarem. Jej wysokość ustala się na podstawie doświadczenia tradera z inwestycjami. Początkujący traderzy raczej nie mogą liczyć na dźwignie większą niż 1:10. Powyższe sytuacje były  analizowane na podstawie skali 1:1. Jak działa dźwignia? Otóż załóżmy, że zainwestowałeś 3000 PLN w Bitcoin. W sytuacji wzrostu analogicznego do powyższego przykładu, nie zarobisz 450 PLN, ale dziesięciokrotność tej kwoty, czyli 4500 PLN. Kuszące, prawda? Dźwignia działa jednak w dwie strony. Spadek wartości od 500 PLN oznacza, że w istocie straciłeś 5,000 PLN czyli więcej niż Twój depozyt. Broker będzie domagał się uzupełnienia depozytu brakującą kwotą lub sprzedaży wolumenu co będzie równoznaczne ze stratą wszystkich środków.

Jeżeli nie dysponujesz doświadczeniem na rynku Forex, decyduj się na niską dźwignię, a inwestuj tylko tyle ile możesz stracić. W tej sytuacji potencjał zysku jest dużo większy niż ryzyko. Na powyższym przykładzie, dysponując kwotą 3,000 PLN i dźwignią 1:10, Twoje zyski są mnożone. Załóżmy, że ktoś dwa lata temu zainwestował podobną kwotę z dźwignią. Pomnóż jego zyski. Właśnie w ten sposób niektórzy zostali dzięki kryptowalucie Bitcoin milionerami. Ryzyko natomiast wynosi dokładnie tyle, ile posiadasz na koncie. W sytuacji gdy tracisz więcej niż wynosi Twój depozyt masz dwie opcje: Wpłacić pieniądze by wyrównać stratę i czekać na ponowne wzrosty (ryzykując większą kwotą) bądź sprzedać wolumen tracąc wszystko. Niemniej jednak, nie ryzykujesz więcej niż tym, czym zgodziłeś się zaryzykować.

To również może Ci się spodobać

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>