Loterie internetowe - ciekawostki, aktualności i wyniki

Najwięksi szczęściarze i pechowcy loterii – część 2

Dzisiaj historia o jednym z najbardziej pechowych, a zarazem fartownych ludzi w historii. Człowiek ten chyba w swoim życiu chyba kierował się zasadą: „szczęście w nieszczęściu”. Rambo, Terminator i inni super bohaterowie wymiękają przy Chorwacie Frane Selaku. „Oszukać przeznaczenie”? Przy tym mężczyźnie to śmieszna komedia.

Rok 1962. Frane Selak był jednym z pasażerów pociągu jadącego z Sarajewa do Dubrownika. W trakcie jazdy część składu wykoleiła się i wpadła do wody. W jednym z pechowych wagonów był nasz chorwacki nauczyciel, który zdołał wydostać się z tonącego wagonu, przepłynąć rzekę i dotrzeć do brzegu. W katastrofie tej zginęło 17 osób. Skończyło się na potłuczeniach i złamanej ręce.

Rok 1964. Nasz bohater był jednym z pasażerów feralnego lotu, w który doszło do poważnej usterki i oderwało drzwi. Z pokładu wyleciało 20 osób. Wśród nich, a jakże, był Frane. Wszyscy pasażerowie, którzy wypadli przez wyrwane drzwi zginęli. Po za nim. Chorwat upadł na stogu siana i przeżył kolejną w swoim życiu katastrofę.

Rok 1966. Chorwat miał wyjątkowe „szczęście” w wybieraniu środków lokomocji. Pociąg był, samolot był. Teraz czas na autobus. Kolejny poważny wypadek, w którym zginęły cztery osoby. Bez większych obrażeń z sytuacji wyszedł Frane Selak, który postanowił porzucić środki lokomocji publicznej i przesiąść się do samochodu. Jednak pech go nie opuszczał.

Najpierw w roku 1970 zapalił się prowadzony przez niego pojazd. Selak zdołał opuścił samochód na kilkanaście sekund przed tym jak wybuchł bak z benzyną. Trzy lata później miał nieco mniej szczęścia, ponieważ samochód zapalił się od środka. Chorwat uciekł z płonącego wraku z poparzeniami ciała. Jednak szybko doszedł do zdrowia.

Po czymś takim zostało mu podróżować na piechotę. Tyle, że śmierć dalej szukała chorwackiego nauczyciela. Chociaż Selak mógł myśleć, że najgorsze już za nim, w roku 1995 został potrącony przez samochód. Jednak znowu skończyło się na drobnych stłuczeniach. To co wydarzyło się rok później zakrawa na historie z gatunku science-fiction. Selak jechał po stromych serpentynach górskich swoim samochodem i wypadł z trasy w 100-metrową przepaść. Ale co to dla niego. Zdołał wyskoczyć z lecącego pojazdu i miękko wylądować w krzakach.

Jest to cykl o szczęściarzach i pechowcach loterii. Więc co wspólnego ma z nim historia Selaka? Bardzo dużo, bowiem w roku 2003 wszystkie jego nieszczęśliwe wypadki zostały odpłacone. Chorwat wygrał na loterii milion dolarów. Choć cała sytuacja brzmi niewiarygodnie w Internecie znajdziemy wiele źródeł, które potwierdzają przygody Frane Selaka. Dziś, Chorwat ma 88 lat. Można chyba stwierdzić, że śmierć dała sobie spokój i stwierdziła, że na tego pana nie ma mocnych.

To również może Ci się spodobać

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>